Obraz

Co może różowy królik?

Co może różowy królik?

Dzisiaj obudziłam się o 6 rano. 

To mi się w zasadzie nie zdarza bo rano jest: ciemno, zimno i nieszczęście. 

Ha, a dzisiaj tak nie było!. 

Wstałam, zaparzyłam herbatę z ogrodowej mięty (od rodzinnych czarownic) i zaczęłam czytać kolejną książkę Nathaniela Brandena "Odpowiedzialność". Fragmenty książki, urywki rozmów z ostatnich dni, obrazki znalezione w mieście i wycięte z gazet złożyły się w jedną wyrażną całość i stały się próbą odpowiedzi na pytanie:-)

CO MOŻE RÓŻOWY KRÓLIK?

To tekst, wycięty z gazety, który znalazłam podczas spotkania kolażowego nieformalnej grupy "Przestrzeń Pisania" zainicjowanej przez Anię Piwowarską i zabrałam ze sobą kilka tygodni temu. Efekty prac kolażowych dziewczyn będzie można niedługo zobaczyć w Cafe Fińska. 

W niedzielę podczas spaceru z S na metalowym pudełku z prądem znalazłam narysowanego różowego królika. Królik ma smutną minę. Sfotografowałam go bo bardzo pasował do Antykwariatu Królicza Jama, nie dlatego że ma smutną minę tylko dlatego, że jest królikiem:-) 

Wczoraj w "Biegnącej z wilkami" przeczytałam o psychopompos po grecku jest to: przewodnik dusz; jeden z przydomków Hermesa; w psychologii Junga zaś czynnik psychiczny pośredniczący pomiędzy treściami nieświadomymi a świadomością; niekiedy personifikowany w postaci pomocnego zwierzęcia. 

Ha, Różowy Królik, to mój psychopompos, który pomaga mi zrozumieć to co pojawia się na styku nieświadome/świadome i przejść od stanu:

- nie mogę/mogę; 

- jestem nieszczęśliwa/jestem szczęśliwa; 

Lista mogłaby być długa:-} Niech każda osoba wstawi tutaj to co w tej chwili jest dla niej ważne. 

...a jeśli na coś nie mam wpływu Różowy Królik mówi mi: 

przestań się tym zadręczać i tak nie masz na to wpływu. 

I o tym także pisze Branden - o braniu odpowiedzialności za swoje życie emocjonalne. To podróż, którą można zacząć od zadania sobie dwóch pytań: 

1. Co jest dobrego w moim zyciu?

2. Co trzeba zmienić? 

Pinkola - Estés napisałaby pewnie: Co dzisiaj powinno narodzić się na nowo? A co umrzeć? 

CO MOŻE POWIEDZIEĆ RÓŻOWY KRÓLIK DZISIAJ? 

Dobrze jest wstać o 6 rano. Zobaczyć przez okno w kuchni podświetlony Wawel, spojrzeć na kwiatek w oknie, który jest wspomnieniem babci, wypuścić kota na balkon,zaparzyć miętowej herbaty, spojrzeć na księżyc, posłuchać uśpionego domu, poczytać książkę, potańczyć trochę, Przypomniałam sobie wszystkie dobre rzeczy, które spotkały mnie rano. 

WYBIERZ SZCZĘŚCIE - TO SŁOWA RÓŻOWEGO KRÓLIKA NA DZIŚ. 

Co wcale nie oznacza, chowania smutku w szafie, ani nie przeżywania go wtedy kiedy nadchodzi. O nie, nie! -  w to się nie bawimy:-)

CO MOŻE RÓŻOWY KRÓLIK ALBO INNE POMOCNE ZWIERZE W WASZYM ŻYCIU? 

P.S. Dzisiaj czas gotowania i spotkań. Zrobię ciasteczka owsiane i łamańce z makiem. Miejscie się pięknie!

NIKKO

 

 

Obraz

Facebook